Posts filed under 'Warzywa'
Ziemniaki i pomidory
Ziemniaki i pomidory trafiły do Europy dopiero po odkryciu Ameryki. Na początku XVI wieku przywieźli je z okolic dzisiejszego Peru żołnierze Pizzarra. Początkowo budziły nieufność. Używano ich na paszę, ale prawie nikt nie miał na tyle odwagi, by samemu ich próbować. Pamiętano co mówili Indianie, a mianowicie: że są trujące, gdy się ich za wiele je. Jest w tym sadzie odrobina prawdy, ponieważ spożycie zbyt wielu surowych, niedojrzałych pomidorów może być szkodliwe. Nie dotyczy to jednak owoców dojrzałych, nawet spożywanych na surowo. Większa ilość dojrzałych, ale surowych ziemniaków jest natomiast – w przeciwieństwie do ziemniaków gotowanych lub smażonych – trująca. Sok z ziemniaków najlepiej stosować przy nieżycie żołądka ze skłonnością do wrzodów. Ważna rola przypada tutaj zawartym w ziemniakach substancjom kleistym. Rozpościerają się one jak powłoka ochronna na błonie śluzowej żołądka i jelit, ułatwiając przebieg procesów leczniczych. Sok pomidorowy najlepiej stosować przy zaparciach wywołanych stanami kurczowymi w obrębie jelita grubego. Ważna funkcja przypada tu kwasom owocowym zawartym w pomidorach. Ich działanie polega na zasysaniu cieczy, przez co zwiększony zostaje wolumen stolca.
Szpinak
Dawniej zwracano uwagę na dużą zawartość żelaza w szpinaku. Jest ona naprawdę imponująca – trzy miligramy w stu gramach warzywa. Ilość żelaza, którą nasz organizm potrafi zaabsorbować ze szpinaku, jest jednak stosunkowo mała, wynosi bowiem przeciętnie 1,3 procenta, a więc o wiele mniej niż w wypadku innych warzywa liściowych czy mięsa. Dowiodły tego badania przeprowadzone przez Layrisse’a, Martineza – Torresa i Heinricha (1971 i 1977). Te słabą przyswajalność przypisuje się głównie temu, że szpinak zawiera dużo szczawianów i fosforanów. W związku z tym wszystkim trudno polecać szpinak jako źródło żelaza. Ma on jednak wiele innych mocnych stron: szpinak zawiera bardzo dużo wolnego kwasu foliowego czyli witaminy B11 i zawiera roślinną sekretynę. Na sto kilokalorii czyli kcal szpinaku przypada prawie jeden miligram kwasu foliowego, a więc stosunkowo wielka ilość. Dzięki niemu organizm lepiej wykorzystuję substancję białkowe zawarte w pożywieniu, łatwiej tworzy szczególnie skomplikowane molekuły i krwinki czerwone. Sekretyna jest jednym z hormonów tkankowych wydzielanych w organizmie ludzkim przez błonę śluzową jelit i sterujących procesem trawienia. Pobudza produkcję alkaicznego soku trzustkowego.
Rzodkiewka
Już w starożytnym Egipcie dozorcy wydzielali niewolnikom pracującym przy budowie piramid określone dzienne racje rzodkiewki, czosnku i cebuli. Wartość kaloryczna tych trzech produktów jest bardzo mała, wszystko więc wskazuje na to, że racjonowane były ze względu na swoje właściwości zdrowotne. Nadzorcom zależało na jak najszybszym zakończeniu budowy i nie chcieli, aby niewolnicy umierali przedwcześnie w wyniku schorzeń jelit, pęcherzyka żółciowego i wątroby. Stosowali zatem środki profilaktyczne. W europejskiej medycynie ludowej wykorzystywano natomiast rzodkiew do celów leczniczych, szczególnie w takich schorzeniach jelit i pęcherzyka żółciowego, które szły w parze z zaparciem. Spełniała ona zatem rolę środka terapeutycznego. Działanie lecznicze wykazują wszystkie odmiany tego warzywa wywodzące się od rzodkwi zwyczajnej, a więc: rzodkiew czarna, fioletowa, biała, rzodkiewki oraz niektóre odmiany zagraniczne, na przykład chińska rzodkiew oleista. Pozytywne oddziaływanie rzodkwi i jej soku na pęcherzyk żółciowy oraz wątrobę ma – inaczej niż w przypadku karczochów – charakter pośredni. Polega bowiem w początkowej fazie na wywieraniu korzystnego wpływu na jelito cienkie.
Marchew
Marchew oraz pozyskiwany z niej sok są już od dawna szeroko polecanym środkiem leczniczym. Warzywo to jest – jak pisał w roku 1563 Matthiolus w swojej książce „Działanie marchwi” – „miłe dla podniebienia”, a ponad to „uśmierza bóle brzucha, poprawia apetyt, wzbudza chęć do spełniania powinności małżeńskich, wzmaga wydzielanie moczu i sprzyja pozbywaniu się kamieni”. Nasi przodkowie znali również doskonale jej działanie odrobaczające. Potwierdziły to badania laboratoryjne, zwłaszcza w odniesieniu do dzieci, ale także wielu osób dorosłych. Olejek eteryczny (lotny) znajdujący się w marchwi wpływa na mięśnie najczęściej występujących pasożytów jelitowych czyli owsików i glist ludzkich. Podrażnia on pasożyty, wskutek czego zwiększa się ich ruchliwość i zaczynają uciekać w kierunku „wyjścia”. Właśnie dlatego działanie to nazywamy „vermifuge” – „powodujące ucieczkę robaków”. Trwające przez dłuższy okres picia soku z marchwi zwiększa koncentracje olejku w jelicie. W rezultacie siła rażenia ulega zwiększeniu, a robaki paraliżowi. Nie stawiają wówczas oporu i mogą być z łatwością wydalone. Dotyczy to zwłaszcza owsików, które przebywają przeważnie w dolnej części jelita grubego.
Karczoch
Jabłka zawierają pektyny, które podobnie jak węgiel kostny, mają tę właściwość, że wiążą substancje toksyczne występujące w jelitach. Pektyny są najbardziej skuteczne wówczas, gdy spożywa się jabłka utarte drobno na szklanej tarce. W razie biegunek stosujemy następującą dietę jabłeczną według Mora: tysiąc do tysiąc pięćset gramów jabłek dzielimy na porcje i spożywamy przez cały dzień, ucierając je uprzednio jak najdrobniej. Skórkę i gniazda nasienne jabłek wyrzucamy. Wieczorem warto zjeść jabłko starte drobno wraz ze skórką. Spowoduje to związanie wszystkich substancji trujących, które nagromadziły się w jelicie w ciągu dnia. Dzięki doktorowi D. C. Jarvisowi popularny stał się taki oto napój z octu jabłkowego przeznaczony do codziennego użytku: dwie łyżeczki octu jabłkowego wymieszać z dwoma łyżeczkami miodu. Uzupełnić wodą do objętości jednej ósmej litra. Pić między posiłkami i w ich trakcie. Przy zmęczeniu porannym, zawrotach głowy i mdłościach zaleca się większe dawki napoju ( nawet do jednego litra). Należy go wówczas pić na pusty żołądek, to jest zaraz po obudzeniu się. Z zsuszonych skórek jabłek przyrządza się herbatkę o działaniu regulującym stolec.
Czosnek
Czosnek jest jedną z najstarszych roślin leczniczych i przypraw. W starożytnych Chinach, skąd się wywodzi, ceniono go jeszcze przed wynalezieniem pisma, w czasach „legendarnych cesarzy”. Chińscy cesarze poszukiwali wytrwale cudownego środka zapewniającego długowieczność. Nie mogli więc pominąć czosnku. Medycyna akademicka przez długi czas z rezerwą traktowała ludowe przekonania o tym, że czosnek przeciwdziała zwapnieniu tętnic i dzięki temu przedłuża życie. Sytuacja uległa zmienia w roku 1975. Właśnie wtedy naukowcy Jain i Konar przeprowadzili serie badań na królikach karmionych czosnkiem i wykazali jednoznacznie, że stopień zwapnienia tętnic był u tych królików o pięćdziesiąt procent mniejszy niż u innych, które wprawdzie były karmione taką samą paszą wzmagającą proces wapnienia, ale nie dostawały czosnku. Wyciąg z czosnku pospolitego obniża w szczególności poziom tłuszczu i cholesterolu we krwi, które przyczyniają się do wapnienia tętnic, to znaczy tłuszczów o niskim skupieniu (LDL). Zwiększa jednocześnie poziom tłuszczów o wysokim skupieniu (HDL) przeciwdziałających wapnieniu tętnic. Czosnek działa korzystnie na procesy fermentacyjne w jelitach oraz usuwa wzdęcia i niestrawności, działa przeciw pasożytom jelitowym oraz ogólnie wzmacnia organizm.